|
Co należy się pasażerom w przypadku opóźnienia, utraty lub uszkodzenia bagażu?
Do międzynarodowych przewozów lotniczych stosuje się przepisy Konwencji o ujednoliceniu niektórych prawideł dotyczących międzynarodowego przewozu lotniczego, sporządzonej w Montrealu dnia 28 maja 1999 r.(Konwencja Montrealska). O charakterze przewozu decyduje bilet, a mianowicie przy podróży w dwie strony (Round-Trip) powyższa konwencja ma zastosowanie gdy odlot ma miejsce w kraju, który ją ratyfikował, natomiast przy podróży w jedną stronę (One-Way), gdy zarówno odlot i przylot ma miejsce w krajach, które ją ratyfikowały. Ponieważ Polska dokonała ratyfikacji (ustawa z 17 czerwca 2005r.), w przypadku lotów pomiędzy USA a Polską, nie ma znaczenia czy jest to podróż one-way czy round-trip. Zastosowanie będzie miała w każdym przypadku wspomniana Konwencja.
Pasażerowie powinni wiedzieć, iż przewoźnik lotniczy nie odpowiada np. za biżuterię, sprzęt elektroniczny, pieniądze, papiery wartościowe, instrumenty, drogie ubrania czy tez inne „drogocenne rzeczy” ( jest to pojecie względne i to sędzia decyduje każdorazowo czy dany przedmiot uznać za „drogocenny”). Jeżeli natomiast chcemy zabrać ze sobą tego typu przedmioty, istnieją dwa wyjścia. Po pierwsze, albo zabieramy je ze sobą na pokład, czyli do tzw. bagażu niezarejestrowanego, za utratę lub uszkodzenie którego przewoźnik odpowiada tylko i wyłącznie w sytuacji gdy nastąpiło to z jego winy lub z winy osób za niego działających. Drugą opcją jest złożenie tzw. „specjalnej deklaracji interesu w dostawie”, czyli ubezpieczenie przewożonych przedmiotów. Należy to uczynić najpóźniej przy oddawaniu bagażu przewoznikowi ( check-in).
Co do kwestii bagażu rejestrowanego (czyli przyjętego na pokład), przewoźnik odpowiada za jego zniszczenie, utratę lub zaginiecie gdy wydarzenie, które to spowodowało, miało miejsce na pokładzie samolotu lub też w czasie gdy bagaż pozostawał pod opieką przewoźnika, nawet gdy on lub osoby za niego działające nie ponoszą żadnej winy. Nie dotyczy to jednak sytuacji, gdy przyczyną szkody była jakość lub wady własne bagażu.
Skargę dotyczącą uszkodzenia lub utraty bagażu należy zgłosić natychmiast przewoźnikowi (z czego spisuje on protokół), nie później jednak niż w ciągu 7 dni od daty przewozu. Natomiast co do opóźnień, odpowiada on za szkodę spowodowaną opóźnieniem, o ile nie zastosował wszystkich możliwych środków zaradczych aby jej uniknąć lub gdy zastosowanie których było niemożliwe. W takim przypadku pasażer ma 21 dni za złożenie skargi, liczone od daty dostarczenia bagażu.
Konwencja montrealska ogranicza odpowiedzialność przewoźnika za szkody wynikłe w razie opóźnienia, utraty lub uszkodzenia bagażu. Limit na jednego pasażera wynosi 1000 SDR (Special Drawing Rights, czyli Specjalne Prawa Ciągnienia są przeliczane na walutę krajową według kursu tej waluty w dniu określonym przez prawo sądu, który rozpoznaje spór). Jest to w przybliżeniu 1500 dolarow. Zatem, jak wspomniałam na początku, należy uważać co chce się przewieźć w bagażu zarejestrowanym. Często pasażerowie błędnie myslą, iż przewoźnik zwróci im należność za aparat fotograficzny, komputer lub inne cenne przedmioty.
Skargę składamy najpierw bezpośrednio do przewoźnika. Gdy zostanie ona rozpatrzona negatywnie istnieją dwa wyjscia. Jednym z nich jest zgłoszenie się do Komisji Ochrony Praw Pasażerów Urzędu Lotnictwa Cywilnego. Drugim, oczywiście, wniesienie powództwa do sądu.
Gdzie można wnieść powodztwo przeciwko przewoźnikowi? Według konwencji montrealskiej istnieją 4 możliwości, a mianowicie:
1) przed sąd państwa, gdzie przewoźnik ma miejsce zamieszkania (domicyl) – jest to zatem miejsce zarejestrowania przewoźnika,np. w przypadku LOT-u – Polska;
2) przed sąd państwa gdzie przewoźnik ma swoja główna siedzibę;
3) przed sąd państwa, w którym umowa została podpisna – czyli tam, gdzie kupilismy bilet;
4) przed sąd państwa, które stanowiło miejsce przeznaczenia przewozu ( gdy bilet jest otwarty, miejscem przeznaczenia jest miejsce wylotu);
Konwencja wprowadza piatą jurysdykcję, jest nią mianowicie stałe i główne miejsce zamieszkania pasażera. Dotyczy to jednak tylko szkód spowodowanych przez śmierć, uszkodzenie ciała lub rozstrój zdrowia. Zatem, nie dotyczy to skarg bagażowych.
Weźmy na przykład sytuację, w której to Polak, mający główne miejsce zamieszkania w USA, kupił bilet w Nowym Jorku na lot linii lotniczych Air France: Nowy Jork- Paryż- Warszawa. Może on wnieść powództwo albo w Polsce ( miejsce przeznaczenia) albo we Francji ( miejsce głównej siedziby lub rejestracji) albo w USA ( miejsce podpisania umowy). Czesto jednak sądy amerykanskie oddalają tego typu powództwa stosujac doktrynę forum non-conveniens, kierując pasażerów do sądów państw, których są obywatelami.
Autor: mgr Anna KONERT (doktorantka na Wydziale Prawa Uniwersytet SORBONA w Paryżu oraz UMK w Toruniu) |